poniedziałek, 7 listopada 2016

Hit ostatnich miesiecy

Tak, tak, tak!! To piosenka ostatnich miesięcy :-) Naprawdę świetne wykonanie, super teledysk i piękny głos. Brawo Octavia!!!

Spokojny poranek


Witajcie na moim blogu. Dzisiaj mam trochę więcej czasu, więc zasiadłam przy moim lapku i coś sobie do Was skrobnę. Wypiłam herbatkę i kawę :) Zjadłam moją ulubioną owsiankę na ulubionym mleku migdałowym i zaczęłam spokojnie nowy dzień. Pogoda za oknem nie jest taka zła. Może nawet wybiorę się dzisiaj na spacer do lasu, bo tak dawno nie byłam i na Maksa mi tego brakuje. Sama nie wiem kiedy byłam gdzieś na spacerze. Czas leci, a ja nie mam na nic czasu. No zobaczymy co nam dzień przyniesie.

środa, 26 października 2016

Prace ręczne

 W sobotę Halloween i załączam sobie filmik jak zrobić z dyni lampion. Fajnie, że teraz wszystko możemy znaleźć w internecie. Wszystko pięknie ładnie, ale czy mi się uda to zrobić??

Zdrowe nawyki

Taka pogoda, ze z domu się nie chce wychodzić, a przecież trzeba. Malo słońca, człowiek jest apatyczny i ospały. Wiecie jak ja sobie radzę z jesienna chandrą? Staram się ćwiczyć wieczorami lub przed praca, ale to drugie nie zawsze mi wychodzi, bo przecież bym codziennie musiała wstawać o 5 rano, a jak dla mnie to stanowczo za wcześnie. Po przyjściu z pracy robię sobie sama soki warzyw i owocowe. Tak się od nich uzależniłam, ze nawet jak siedzę w pracy do wieczora, to i tak po przyjściu do domu, wyciągam moja wyciskarkę.

Męczące dni

Dzisiaj środa, a ja się czuję jakby był piąte. Tak mnie ten tydzień zmęczył, że nie wiem jak dotrwam do piątku. Juz się czuję przemęczona. Nie wysypiam się, krótko śpię i późno kładę się spać. Zobaczymy, może dzisiaj się w końcu wyśpię, bo mam tylko parę spraw do załatwienia na mieście i nic więcej. Byłam od rana w pracy, ale są jakieś remonty i nas puścili do domu. Od poniedziałku i tak siedziałam po godzinach w pracy, wiec taki luźniejszy dzień na pewno się przyda. Zjem sobie pyszna zupkę, ubiorę się ciepło i pojadę do miasta. Rano bylo bardzo zimno, a teraz widzę, ze się nawet rozchmurzyło.

wtorek, 18 października 2016

Wieczorową porą

Ja to jestem na prawdę sierota... Wczoraj zrobiłam sobie wieczorem herbatkę i oglądałam sój ulubiony serial. Oczywiście musiałam nalać tej herbaty tak dużo, ze zanim zaniosłam ją do pokoju, to sie polałam i niestety poparzyłam nogę. Szybko obłożyłam lodem, ale i tak zrobiły się bąble. Kiedyś czytałam, że na oparzenia bezkonkurencyjny jest aloes. Nacięłam więc swój własny aloesik i przyłożyłam na poparzone miejsce. Zobaczymy czy naprawdę działa takie cuda jak opowiadają:-)  A tak swoją drogą czy ja jestem normalna??? Dobra idę napić się kawy, a Wam życzę miłego dnia!

Siostrzana pomoc

Dzisiaj mam taki leniwy poranek, więc ja nie mam pojęcia jak ja będę funkcjonować wieczorem. Dzisiaj po 20stej jetem umówiona z moją siostrą (jak dożyję tej godziny), Moja siostra poprosiła mnie, bym pomogła jej wybrać meble do pokoju jej córeczki.